
JOVANKA i WOJCIECH TOMASZEWSCY – KOŁYSZKO
Polskie pejzaże miłosne z duchami przodków w tle
Obrazy namalowaliśmy specjalnie na ten pokaz. Pastelami olejnymi. Na kolorowych kartonach. Miłosne - bo malowane razem, a my się kochamy. A także dlatego, że wystawa jest walentynkowa – propozycja tematu nie należała do tych, które można odrzucić J. I jeszcze z tego powodu, że warto jak najwięcej mówić o miłości, malować, tańczyć, rzeźbić, fotografować, kręcić filmy, pisać, śpiewać i grać o miłości. I przede wszystkim praktykować miłość na różne sposoby. Pejzaże – bo mieliśmy ochotę na pejzaże. Jednak nie zawsze są to pejzaże dosłownie rozumiane… Polskie? Bo nie uciekniemy od Polski żyjąc w Polsce, oj nie uciekniemy…A skąd duchy przodków, demony przeszłości? Bo warto pamiętać, że istnieją i nie zawsze pomagają nam w życiu. Czasem przeszkadzają. Wtedy, gdy je rozpoznajemy, tracą moc. Więc próbowaliśmy zdemaskować niektóre z nich, malując ich wizerunki. Chcieliśmy w ten sposób opowiedzieć o niektórych przyczynach komplikacji historii miłosnych.
Wojciech Kołyszko - Malarz, grafik, rysownik, ilustrator, autor książek dla dzieci (m.in. serii bajek o uczuciach oraz – wspólnie z Jovanką Tomaszewską - książek z serii „Leo, Leo i…” oraz zwariowanego przewodnika po Gdańsku pt. „Co zbroiła Zbrojownia”) Przez wiele lat pracował przez z dziećmi w różnym wieku - w szkołach publicznych, społecznych i artystycznych, także w świetlicy socjoterapeutycznej oraz w Ognisku Plastycznym. Mimo to nadal lubi dzieci i często prowadzi dla nich przeróżne zajęcia. Lubi także dziwolągi oraz różnej maści potwory. Ale z nimi nie spotyka się na warsztatach, tylko je uwiecznia. Najchętniej przebywa w lesie, uwielbia gapić się na chmury.
Jovanka Tomaszewska - Socjolożka. Uczyła w gimnazjum, liceum (etyki) i na uniwersytecie (psychologii, socjologii i gender studies). Od kilku lat prowadzi warsztaty twórcze dla dzieci (często) i dla dorosłych (czasami). Napisała poważny doktorat, ale lubi też wymyślać niesamowite i niekoniecznie poważne historie. Autorka książek i opowiadań dla dzieci mniejszych, większych i całkiem dorosłych. Lubi obrazy, bo myśli obrazami. Najczęściej przekłada je na słowa opowieści lub opowiada komuś, kto je namaluje. A czasami maluje sama. Lubi psy oraz inne stworzenia – także nieistniejące. Stosunek do miłości ma jak najbardziej pozytywny.
© 2007 Strony Internetowe Klubu Winda Gdańsk są obsługowane przez CMS e-walk